Blog

Audyt przed wdrożeniem AI: jak znaleźć zadania, które warto automatyzować

Większość nieudanych wdrożeń AI zaczyna się od narzędzia: „potrzebujemy chatbota”. Udane zaczynają się od listy zadań, które dziś zajmują zespołowi najwięcej godzin, i od pomiaru, ile dokładnie.

AI oszczędza czas tam, gdzie praca jest powtarzalna, dane są dostępne, a wynik da się łatwo sprawdzić. Żeby znaleźć takie miejsca, nie trzeba zaczynać od technologii. Trzeba zacząć od tego, jak zespół pracuje dziś.

Krok 1: spis zadań

Porozmawiaj z osobami, które wykonują pracę, a nie tylko z ich przełożonymi. Poproś każdą z nich o listę zadań, które powtarzają się co tydzień albo co miesiąc. Przy każdym zapisz:

Z tego wychodzi najważniejsza liczba: ile godzin miesięcznie firma poświęca na każde zadanie. Często zaskakuje, bo pojedyncze piętnaście minut, powtarzane kilkadziesiąt razy w miesiącu przez kilka osób, daje dziesiątki godzin.

Krok 2: ocena każdego zadania

Dla każdego zadania odpowiedz na pięć pytań:

  1. Czy ma powtarzalną strukturę? Podsumowanie rozmowy z klientem ma. Negocjacje z kluczowym klientem nie mają.
  2. Czy dane wejściowe są cyfrowe? Nagrania, maile, dokumenty w systemie. Notatki w zeszycie trzeba najpierw zdigitalizować.
  3. Ile kosztuje błąd? Pomyłka w wewnętrznym streszczeniu to co innego niż błąd w ofercie wysłanej klientowi. Więcej o tym pisaliśmy w artykule o halucynacjach AI.
  4. Czy wynik łatwo sprawdzić? Jeśli sprawdzenie trwa tyle co wykonanie, oszczędność znika.
  5. Z jakimi systemami trzeba się połączyć? CRM, poczta, Slack, repozytorium, system do faktur. Każda integracja to praca, ale też warunek, żeby automatyzacja naprawdę działała.

Krok 3: ranking

Zestaw wyniki w jednej tabeli. Na przykład tak:

ZadanieGodziny miesięcznieKoszt błęduTrudność wdrożeniaPriorytet
Uzupełnianie CRM po rozmowachdużoniskiniskawysoki
Raport tygodniowy z kilku źródełśredniośredniśredniawysoki
Klasyfikacja zgłoszeń od klientówśrednioniskiniskaśredni
Odpowiedzi na reklamacjeśredniowysokiśrednianiski na start

Najlepsi kandydaci na pierwsze wdrożenie mają dużo godzin, niski koszt błędu i niską trudność. Zadania z wysokim kosztem błędu nie znikają z listy, ale wymagają zabezpieczeń i człowieka, który zatwierdza wynik.

Krok 4: pomiar przed

Zanim cokolwiek zbudujesz, zmierz, ile zadanie trwa dziś. Bez tej liczby po wdrożeniu zostaje wrażenie, że „jest szybciej”, a nie wiadomo o ile i czy to się opłaca.

Krok 5: pilotaż i decyzja

Wdróż jedno albo dwa zadania z góry listy, na małej grupie osób. Po kilku tygodniach porównaj czas i jakość z pomiarem sprzed wdrożenia. To, co się zwraca, rozszerzasz. To, co się nie zwraca, wyłączasz. Wyłączenie nietrafionej automatyzacji jest tak samo dobrą decyzją jak rozszerzenie trafionej.

Pytania o dane

Audyt to też dobry moment, żeby ustalić zasady:

Kiedy AI się nie opłaca

Rzadkie zadania, zadania wymagające oceny i odpowiedzialności bez możliwości szybkiego sprawdzenia wyniku oraz procesy oparte na danych rozproszonych po papierach i głowach pracowników. W takich miejscach często więcej daje uporządkowanie procesu niż AI.

Tak zaczynamy każde wdrożenie: od audytu i uszeregowanej listy zadań, która zostaje u Ciebie, nawet jeśli nic nie zbudujemy. AI Boost zaczyna się od 13 000 zł netto. Więcej przeczytasz na stronie AI Boost.

Porozmawiajmy o Twoim projekcie

Pierwsza rozmowa trwa 30 minut i jest bezpłatna. Po niej wiesz, czy możemy pomóc i ile to będzie kosztować.

Zarezerwuj rozmowę

Czytaj dalej